Data dodania: 22/05/2020

W dziesiątym tygodniu monitorowania rynku budowlanego pod kątem wpływu pandemii koronawirusa na inwestycje rejestrujemy niewielki wzrost wstrzymywanych projektów. Przyglądamy się także sytuacji w sektorze hotelowym, na którym lockdown odcisnął mocny i, wszystko na to wskazuje, długotrwały ślad. 

Michał Oksiński, Kompas Inwestycji

Informacje na temat wstrzymywanych z powodu epidemii inwestycji są pozyskiwane przez Kompas Inwestycji od 16 marca br. Dane są aktualizowane na bieżąco, w oparciu o bezpośredni kontakt z inwestorami, projektantami i wykonawcami. Na dzień 22 maja serwis zarejestrował 174 wstrzymane inwestycje o łącznej wartości 5827,78 mln zł. W dziesiątym tygodniu monitorowania rynku budowlanego pod kątem wpływu pandemii koronawirusa odnotowaliśmy 12 zamrożonych projektów, jeden został wznowiony.

Najwięcej - 30 wstrzymanych projektów odnotowano na Mazowszu (łączna wartość ok. 1049 mln zł), na terenie woj. pomorskiego 24 (717 mln zł), w Wielkopolsce jest ich 23 (928 mln zł). Na Podlasiu nie zarejestrowano wstrzymywanych inwestycji, zaledwie jeden zamrożony projekt znajduje się na obszarze woj. opolskiego, po trzy w województwie śląskim, warmińsko-mazurskim i świętokrzyskim.

W gronie wszystkich wstrzymanych inwestycji najliczniejsze są projekty mieszkaniowe (54), w tym sektorze odnotowaliśmy w ostatnim tygodniu przyrost o 6 inwestycji. W gronie wstrzymanych inwestycji są również obiekty: produkcyjne (31), handlowo-usługowe (28), magazynowe (23), biurowe (19) i hotelowe (19).

Puste hotele

Jak podał GUS, w marcu 2020 roku z noclegów w obiektach turystycznych skorzystało ok. 935 tys. turystów - o 65 proc. mniej niż w tym samym miesiącu poprzedniego roku. Przypomnijmy, w Polsce lockdown został wprowadzony 14 marca. Według wstępnych szacunków, na kryzysie związanym z koronawirusem w samym kwietniu br. branża hotelarsko-gastronomiczna straciła około 1 mld zł.

Ograniczenie ruchu lotniczego i granicznego, zakaz świadczenia usług gastronomicznych w lokalach, zakaz gromadzenia się i ograniczenia działalności hotelowej, to wszystko przełożyło się na wyniki działającej na rynku hotelowym grupy Orbis. Jak podał zarząd spółki, przychody uzyskane przez hotele Grupy w pierwszym kwartale 2020 r. wyniosły 208 milionów złotych i wykazują spadek o 22% w porównaniu z tym samym okresem 2019 r. Znaczący negatywny wpływ miał spadek obłożenia w marcu 2020 r. o 50pp w porównaniu do analogicznego okresu zeszłego roku, podczas gdy w pierwszych dwóch miesiącach 2020 roku powyższy wskaźnik wzrósł o 2,3pp.

Trudno w tej chwili oszacować dokładny i długofalowy wpływ sytuacji związanej z pandemią koronawirusa na branżę hotelarską. Choć od 4 maja br. obiekty mogły wznowić działalność, te, które się na to zdecydowały, nie mogły liczyć na dobre obłożenie. Bez wątpienia kryzys przełoży się na ograniczenie lub przesunięcie części inwestycji w tym sektorze. Już teraz giełdowy Unibep, który jak dotąd dywersyfikował portfel zleceń kontraktami hotelowymi, podał, że zamrożenie projektów w tej branży będzie wiązać się z poszukiwaniami nowych kierunków akwizycyjnych.

Od początku 2019 r. w serwisie Kompas Inwestycji zarejestrowano 143 aktywne projekty hotelowe zmieniające swój etap począwszy od zapowiedzi aż do wyboru wykonawcy. Ich łączna wartość to 3509 mln zł. Najwięcej - 20 odnotowano na terenie woj. pomorskiego, 19 na obszarze woj. zachodniopomorskiego, 17 na Mazowszu. W tym samym okresie poprzedniego roku takich inwestycji hotelowych było 165, a ich łączna wartość wynosiła 4230 mln zł. Spadła zatem nie tylko ilość tych projektów, ale - przede wszystkim - ich wartość zmniejszyła się o ponad 700 mln zł.